czwartek, 3 maja 2012

N*1











|T-shirt: River Island | spódnica: Dorothy Perkins | rajstopy: sh | torebka: atmosphere |
 bransoletka: reserved   | okulary: Top secret | buty: atmosphere |

wtorek, 1 maja 2012

JADWIGA

 Ostatnio w internecie natrafiłam na polską firmę kosmetyczną JADWIGA. Ciekawość zaprowadziła mnie do tego by przetestować niektóre z kosmetyków. Firma przysłała mi próbki maseczek, papki do cery trądzikowej, peelingu oraz kremu bionawilżającego. Po miesięcznym stosowaniu tych, że produktów chcę podzielić się z Wami opinią. Zapraszam do lektury :)



 Jako pierwszą przedstawię papkę do cery trądzikowej. Produkt zamknięty w małym pojemniczku czyni cuda. Już po paro dniowym stosowaniu na oczyszczoną skórę (na noc) można było zauważyć poprawę wyglądu skóry, w której zaszły zmiany trądzikowe tj. bruzdy czy zaskórniki.
Papka ma konsystencję wodnistą,  lecz po kontakcie z powietrzem natychmiast zasycha.

Skład: tlenek cynku, kamfora, minerały, mikroelementy, oraz śladowe ilości niektórych pierwiastków.
Sposób użycia: nakładamy na oczyszczoną skórę, nawet parę razy dziennie, preparat należy nakładać punktowo lub płaszczyznowo na miejsca z przebarwieniami bądź bruzdami.

Moim zdaniem Produkt Jadwigi przoduje jeśli chodzi o działanie, tak więc ocena jaką wystawiam produktowi to 6! :D Polecam!

 Następna próbka to Maseczka Bionawilżająca z nagietkiem, który jak już wcześniej wspominałam przy maści nagietkowej ma właściwości łagodzące, kojące oraz leczące :)
Maseczka działa relaksująco- nawilżająco do każdego typu cery oraz wieku.Zapobiega wysuszaniu się skóry oraz zmniejsza prawdopodobieństwo jej wysuszania Świetnie nadaje się na kojący okład po zabiegach kosmetycznych np. Żelem oczyszczającym AHA 10%.

Zastosowanie: Nakładamy maseczkę na oczyszczoną skórę, dość obficie. Do stosowania na skórę twarzy oraz szyi i dekoltu. Pozostawiamy na czas od 5 do 20 min. po czym nadmiar można zetrzeć papierową chusteczką bądź zmyć letnią wodą.

Skóra po użyciu jest miękka i wydaje się być bardziej świetlista, co możliwe, że powodują drobinki, które są zamieszczone w produkcie. Polecam! Ocena 5+ :)


  Krem bionawilżający z kolagenem i witaminą E to świetny zastępca standardowych baz pod podkład, gdyż bardzo dobrze nadaje się pod makijaż. Wypełnia niedoskonałości skóry\, powodując, że zostaje ona gładka i przyjemna w dotyku. Produkt ma delikatną konsystencję, co sprawia, że rozprowadza się łatwo. Krem ma przyjemny zapach. 
Witamina E powoduje, że skóra jest jędrna i świetlista. Łagodzi również podrażnienia. Krem utrzymuje stały poziom nawilżenia skóry, poprawia jej jędrność, miękkość i elastyczność. 
Zastosowanie: Nakładamy codziennie rano i wieczorem na oczyszczoną skórę. Świetnie nadaje się na wykończenie zabiegów kosmetycznych.
Krem jest na prawdę rewelacyjny nawet pod makijażem sprawdza się idealnie. Podkład rozprowadza się na nim lekko oraz utrzymuje się równie dobrze. Świetna sprawa jeśli chodzi o zapewnienie sobie jednego produktu do stosowania codziennego dla nawilżenia naszej skóry jak również zamiast preparatów z silikonem wygładzających skórę pod podkład. Szczerze polecam, warto zainwestować w jeden produkt o podwójnym działaniu :) 
Ocena: 6!


 

 Dostałam również peeling, który świetnie nadaje się do oczyszczenia skóry w warunkach domowych. 
Jego żelowa konsystencja połączona z cząsteczkami wosku jojoba świetnie złuszczają naskórek. 
Peeling skutecznie usuwa suchy naskórek z skóry twarzy i szyi, działa wygładzająco oraz oczyszczająco, rozjaśnia i odświeża skórę. Cząsteczki wosku są okrągłe, nie mają ostrych kątów, więc peeling jest bezpieczny i nie podrażnia skóry. 

Zastosowanie: Nakładamy na całą twarz, szyi oraz dekolt pomijając okolicę oczu i ust. Następnie kulistymi ruchami wmasowujemy preparat. Pozostawiamy na 10 min. Zmywamy letnią wodą. Do stosowania nawet dwa razy w tygodniu.

Produkt warty uwagi :) 
Ocena: 5 


ŻEL OCZYSZCZAJĄCY AHA 10%

Na koniec chcę Wam pokazać mojego faworyta czyli Żel oczyszczający AHA 10 %
Pewnie wielu z was przeraził fakt, że żel zawiera kwas 10 procentowy, jednak tak niewielka jego ilość może być stosowana w warunkach domowych. Żel wspaniale oczyszcza skórę oraz zmniejsza jej niedoskonałości oraz pozostałości po trądziku. Po miesięcznym stosowaniu zauważyłam, że moja skóra znacznie się poprawiła.
Bruzdy i zaskórniki zmiejszyły się, a skóra wygląda na gładszą.


Zastosowanie: Preparat nakładamy na skórę twarzy omijając okolice oczu i ust. Wmasowujemy opuszkami palców okrężnymi ruchami, następnie zmywamy letnią wodą. W przypadku cery bardzo tłustej zabieg powtarzamy dwukrotnie. Po zabiegu możemy na skórę twarzy nałożyć krem normalizujący bądź łagodzący lub też maseczkę bionawilżającą nagietkową. Proponuje stosowanie preparatu na noc.

Bardzo polecam, ocena: 6! 






JADWIGA proponuje w swoim asortymencie sklepowym wiele innych kuszących zarówno działaniem jak i ceną produktów, tak więc odsyłam Was do strony firmowej http://jadwiga.eu/.

sobota, 14 kwietnia 2012

Leopard pattern










koszula: zara| sweter : papaya | naszyjnik: house | torebka: Franchetti Bond | spodnie: bershka | buty: deichmann | kolczyki: rings&tings | bransoletka: clover | okulary: allegro

czwartek, 12 kwietnia 2012

Mint jacket


   
  Miętowa marynarka to mój must have tego sezonu. Połączona z delikatnie przewiewną bluzką  idealnie nadaje się na wiosenne spacery. Kobiecości i szyku dodają złote dodatki oraz buty hight heels.





marynarka: mosquito | bluzka: river island | korale: house | spodnie: h&m | buty: atmosphere | bransoletki: house | kolczyki: rings&tings

środa, 4 kwietnia 2012

Maść nagietkowa

Ostatnio dużo czytałam o kosmetykach, które pomogą wyeliminować problem podrażnionej, naczynkowej oraz trądzikowej skóry. Moja mama opowiadała mi wiele razy o działaniu takiej maści, jednak nigdy nie mogłam się zmobilizować aby ją kupić. Postanowiłam jednak ją przetestować na sobie i sprawdzić, czy rzeczywiście jej działanie się potwierdza. Koszt takiej maści zakupionej w aptece z firmy ELISSA wyniósł mnie ok.6zł za 10g pudełeczko. Wyciąg z koszyczka nagietka lekarskiego ma konsystencje maści. Tłusta, dobrze się rozprowadza, bardzo długo się wchłania. Po miesięcznym stosowaniu zauważyłam, że moje krostki zaczęły zmieniać kolor na bladoróżowy, koloryt mi się wyrównał, a buzia stała się gładka i miła w dotyku. Maść stosuje na noc ze względu na jej tłustą konsystencje, która mogłaby kolidować z podkładem. Ponadto producent napisał, że maść pomaga w leczeniu stanów zapalnych skóry oraz pozytywnie wpływa na gojenie się niewielkich zranień.
Polecam szczerze! ocena 5+











Na koniec pokaże Wam kilka zdjęć z mojego dzisiejszego outfit-u.








             | bluzka: Denim Co | bransoletka: Clover | spodenki: H&M | rajstopy: no name | pasek: House |